Mateusz Piątek, Stryj (gm. Kłoczew, pow. rycki)

Prowadzę gospodarstwo rolne ukierunkowane na produkcję mleczną. Kukurydzę uprawiam na areale 80 ha, całość przeznaczona na kiszonkę. Zależy by odmiana, z której sporządzam paszę miała dobrą strawność, wysoki plon suchej masy oraz udział kolby. Parametry te pozwolą mi uzyskać wysoką wydajność mleczną, a oferuje je odmiana Ułan. Ponieważ nie lubię eksperymentować i sieję tylko sprawdzone odmiany, uprawiam Ułana już od dobrych kilku lat. Ułan daje wysoki plon świeżej masy, który sięga ponad 60 t/ha. Ponadto radzi sobie na zróżnicowanych stanowiskach, wierni plonuje i ma dobrą zdrowotność. Nie zamierzam go zmieniać na żadną inną odmianę. Ułan wart jest polecenia rolnikom, którzy prowadzą hodowlę krów wysokomlecznych.

Kamil Kostro, Jabłoń Piotrowce pow. wysokomazowiecki

Dzięki rekomendacji doradców Grupy PSN po raz pierwszy wybrałem do uprawy odmianę Tonacja na areał 6 ha. Zanosi się na to, że okaże się to dobrym wyborem. Odmiana bardzo dobrze znosi tegoroczne trudne warunki i bardzo niską ilość opadów, natomiast wczesną wiosną wyróżniała się na tle innych odmian dobrym wczesnym wigorem. Na obecną chwilę (sierpień) kolby są bardzo dobrze wykształcone, wyglądają dorodnie i są w pełni zaziarnione. Oceniam, że Tonacja wyda dobry plon.

Kamil Wyszyński, Zabiele Pikuły, pow. ostrowski, woj. mazowieckie

Smolitopa uprawiam już od kilku lat i nie zamierzam z niego rezygnować, gdyż nie zawiodłem się na nim ani razu. Prowadzę gospodarstwo rolne, w którym posiadam 44 krów mlecznych o wydajności ponad 8 litrów. Wybieram odmiany, które cechuje bardzo wysoka strawność, a taką właśnie oferuje Smolitop. Wysoka strawność kiszonki to dla mnie priorytet. Mam zróżnicowane glebowo pola, jednak Smolitop radzi sobie na nich bardzo dobrze, pomimo, że jest zalecany na stanowiska średnie czy lepsze. Ponadto odmianę cechuje duża kolba, dobre ulistnienie, mocny stay-green i wysoka zdrowotność roślin. Na kolbach nie widać fuzarioz. Smolitop na kiszonkę to dobry wybór. Polecam!

Łukasz Sergiel, Stary Bazanów k. Ryk

Rosomak został zebrany na ziarno. Zdecydowanie górował w plonie ziarna pośród innych odmian, które uprawiałem. Zebrałem ok. 14 ton z ha mokrego ziarna, a plon byłby na pewno jeszcze wyższy, ale bardzo duże szkody wyrządziły w kukurydzy dziki. Porównałem też Rosomaka ze starszym smolickim mieszańcem Bosmanem, który również jest znany z grubych kolb. Ziarno z trzech kolb Rosomaka ważyło 1,15 kg, a z trzech kolb Bosmana 0,85 kg, a różnica wynika z tego, że wprawdzie obie odmiany wykształcają kolby podobnej wielkości, ale osadki tej nowszej odmiany Rosomak są znacznie cieńsze. Na nowy sezon zamówiłem cała paletę Rosomaka, bo bardzo dobrze się sprawdził w moim gospodarstwie i chciałbym go uprawiać już na znacznie szerszą skalę.

Dariusz Szmigiel, Budziska na Lubelszczyźnie

Rosomak bardzo dobrze „przyjął się” w naszym gospodarstwie. Ta nowa odmiana zaprezentowała się na naszym polu jako kukurydza o bardzo szerokich liściach, grubych, sztywnych łodygach oraz bardzo ładnie zaziarnionych kolbach. W warunkach długiej, zimnej wiosny kukurydza ta ładnie powschodziła i – i co ciekawe – najlepiej i najszybciej na słabych glebach, a następnie dobrze się rozwijała, tworząc z czasem bardzo wyrównany, długo zielony łan, w którym podczas zbiorów nie było nie było połamanych roślin ani pourywanych kolb. Już od okresu wschodów widać było, że żaden spośród 6 wysianych w naszym gospodarstwie mieszańców polskich i zagranicznych nie będzie w stanie dorównać Rosomakowi. Zauważyliśmy także, że najlepiej wytrzymał on  silną presję omacnicy prosowianki, tak jakby „nie bał się” tego szkodnika. W sumie Rosomak zapewnił nam bardzo wysokie plony zielonej masy z dużym udziałem kolb, co pozwoliło zebrać z 1 ha około 100 ton bardzo wartościowej, wysoce energetycznej paszy (10 dużych przyczep, każda przynajmniej po około 8 ton zielonej masy), czyli bez porównania więcej niż wcześniej uzyskiwaliśmy na tym samym polu innych z innych odmian kukurydzy. Napełniając „rękaw” foliowy sprawdziłem, że ziarno Rosomaka miało 26% wilgotności, a liście i łodygi były jeszcze zielone.

Leszek Wesołowski, Korytnica, gm. Trojanów

Doceniam Rosomaka m.in. za wyrównane wschody, bardzo dobry wigor początkowy i dalszy, szybki wzrost, bardzo szerokie liście , zapewniające duże ilości zielonej masy oraz grube kolby „aż pęczniejące ziarnem”. W 2014 roku uprawiałem cieszące się dobrą opinią odmiany zagraniczne , ale w moim gospodarstwie najlepszy okazał się Rosomak. Kosząc tę kukurydzę, napełniałem przyczepę pociętą zielonką na znacznie krótszym odcinku w porównaniu z innymi odmianami.

Maciej Pietraszuk, Zaczopki Kolonia, pow. bialski

Prowadzę gospodarstwo rolne w województwie lubelskim. Zajmuję się produkcją roślinną na powierzchni 1300 ha. Jednym z głównych gatunków jest kukurydza uprawiana na ziarno już od ponad 20 lat. W roku 2014 zasiane jej było ponad 1000 ha, a wśród nich polska odmiana ze Smolic – Rosomak. Po zbiorach okazało się, że Rosomak wyraźnie wyżej plonował niż odmiany zagraniczne, co było dla mnie sporym zaskoczeniem. Dlatego w roku 2015 postanowiłem znacząco zwiększyć udział tej odmiany w zasiewach kukurydzy. Z czystym sumieniem mogę polecić Rosomaka rolnikom zainteresowanym wysokimi plonami ziarna.

Wiesław Muraczewski, Ślęza, pow. wrocławski

W swoim gospodarstwie uprawiam kukurydzę, pszenicę i ziemniaki. Lokatę sieję od 4 lat i jest to odmiana na której się nie zawiodłem. Zauważyłem , że charakteryzuje się dobrym wiosennym wigorem Posiadam grunty III i IV klasy i na takich glebach LOKATA bardzo dobrze sobie radzi i uzyskuję zadowalający plon. Uprawiałem inne odmiany, ale LOKATA w warunkach mojego gospodarstwa najlepiej dotychczas j się sprawdziła.

Alina i Stanisław Ojdana, Firma rodzinna „Mineral”, Nowoberezowo, pow. hajnowski

Nasze gospodarstwo zajmuje 320 ha ziemi, z czego na areale 100 – 110 ha uprawiamy kukurydzę. Wymagania glebowe wahają się od klasy IV do klasy VI. Kresowiak jest odmianą, która dobrze przystosowuje się do zróżnicowanych warunków klimatycznych i glebowych.

Nasza działalność skoncentrowana jest na trzodzie chlewnej. Odmiana Kresowiak służy nam przede wszystkim do produkcji kiszonki z ziarna, którą przeznaczamy do żywienia na mokro. W ubiegłym sezonie obsialiśmy tą odmianą około 30 ha. Jesteśmy z niej zadowoleni, dlatego polecamy ją wszystkim, którzy jej nie znają. W kolejnym sezonie Kresowiak z pewnością znów zagości na naszych polach.

Mateusz Krawczyk, agronom w Kombinacie Rolno-Przemysłowym MANIECZKI Sp. z o.o.

Chcąc dokonać wyboru odmian najlepiej sprawdzających się w warunkach, w których gospodarujemy, każdego roku zakładamy poletka doświadczalne, na których oceniamy ponad 70 odmian kukurydzy na ziarno i kiszonkę. Dwa lata temu do naszych testów włączyliśmy odmianę Kosynier, którą obserwujemy pod kątem uprawy na kiszonkę z całych roślin. Odmiana w doświadczeniach wypada bardzo dobrze, dlatego już drugi rok z rzędu mamy ją w uprawie na naszych polach produkcyjnych. W ubiegłym roku uzyskała plon 52 t/ha zielonej masy. Kosynier ma bardzo dobrą strawność i uzyskuje wysoki plon suchej masy. Również w tym roku, pomimo bardzo niskich opadów deszczu, Kosynier nieźle sobie radzi w polu. Jak na warunki panujące w tym roku plantację Kosyniera oceniam pozytywnie.

Grzegorz Krzemkowski, Dębowo (woj. kujawsko-pomorskie)

Prowadzę gospodarstwo rolne ukierunkowane na hodowlę bydła i produkcję mleka. Moje stado liczy obecnie 300 sztuk, w tym 145 krów mlecznych, dlatego bardzo zależy mi, żeby uzyskiwana pasza z kukurydzy była najwyższej jakości. Taką daje mi właśnie odmiana Kosmal. Uprawiam ją już drugi rok i jestem z niej bardzo zadowolony. Kiszonka z Kosmala ma bardzo dobre pobranie i smakowitość. Sieję go na areale 20 ha na glebach 4. klasy, na których uzyskuję bardzo wysokie plony. Kolby z Kosmala są zawsze dobrze zaziarnione, rośliny wysokie i dobrze ulistnione. Kosmala na tle innych odmian wyróżnia także bardzo szybki i wczesny wigor. W kolejnych latach także zamierzam go uprawiać. Polecam Kosmala wszystkim rolnikom!

Roman Nowak Rogowo pow. Gostyń

Kolejny rok z rzędu postawiłem na odmianę Bejm i jak dotąd jestem z niego bardzo zadowolony. Ponieważ prowadzę hodowlę prosiąt oraz posiadam w stadzie około 500 macior, uprawiam Bejma w kierunku ziarnowym. Zebrane ziarno kukurydzy zakiszam z przeznaczeniem na paszę dla trzody chlewnej. Bejma uprawiam na glebach słabszych, jak i średniej klasy. Na obu typach gleb radzi sobie bardzo dobrze. Odmiana plonuje w przedziale 11-13 t/ha mokrego ziarna, na którym nie widać objawów porażenia fuzariozami. Sztywna łodyga, dzięki której nie wylega i wysoki plon ziarna to jego główne zalety. Swoją stabilność w plonowaniu potwierdził w ubiegłym, dość trudnym roku dla uprawy kukurydzy, kiedy to nie zawiódł moich oczekiwań. W czasie chłodów wiosennych wyróżniał się dobrym wczesnym wigorem. W przyszłym roku również wybiorę Bejma.

Henryk Domański, Janopol, pow. Ryki

Hodowlą krów zajmuję się już prawie 40 lat. W tym czasie dopracowałem się wydajnego stada, w którego żywieniu dobra, wysokoenergetyczna kukurydza jest jednym z najważniejszych elementów. Każdego roku zasiewam kilka odmian, aby później ocenić uzyskane z nich efekty. Wśród nich zawsze znajduje dla siebie miejsce BOSMAN, o którym śmiało można powiedzieć, że może konkurować z najlepszymi odmianami. Ma dobre wschody i bardzo dobry wzrost w początkowej fazie wegetacji. Bosman wydaje wręcz doskonałe kolby, dzięki którym sporządzona kiszonka jest bardzo dobrej jakości.

Wiesław Kieliszek, Kurzelaty, pow. Ryki

Prowadzę gospodarstwo rolne o powierzchni 45 hektarów. Hoduję jednocześnie ponad 50 krów mlecznych oraz 100 szt. „młodzieży”. Z tego względu dużą część areału uprawy zajmuje kukurydza, której sieję 17 hektarów. Chcąc utrzymać wysoką wydajność mleczną krów (ponad 11,5 l przy dwóch dojeniach dziennie), zależy mi, by kiszonka z kukurydzy miała wysoką koncentrację energii. Od trzech lat jestem bardzo zadowolony z odmiany Bosman. Uprawiam ją już od trzech lat. Ma naprawdę imponującą kolbę, której udział dodatkowo zwiększam, podnosząc heder sieczkarni. Oprócz Bosmana sieję również odmiany Opoka i Ułan.

Marcin Sudak, Stara Ruskołęka, pow. ostrowski

Polskie odmiany kukurydzy z HR Smolice uprawiam już od wielu lat. Sprawdziłem je na różnych stanowiskach i różnych warunkach pogodowych i jestem do nich przekonany. W ostatnich kilku latach uprawiałem głównie odmianę Smolitop. Wziąłem go „na próbę” jako rekomendowaną odmianę o bardzo wysokiej strawności. Od samych wschodów dobrze rokowała i miała dobry wigor początkowy. Odmiana nie zawiodła i potwierdziła swoje walory do uprawy na wysokoenergetyczną kiszonkę – bardzo wysoka strawność włókna i wysoki plon suchej masy. Jednym słowem Smolitop zapewnia bardzo dobre parametry jakościowe kiszonki. Ubiegłoroczne plony świeżej i suchej masy były na bardzo przyzwoitym poziomie, pomimo niesprzyjających warunków pogodowych. Myślę, że Smolitop na długo zagości na moich polach.

Gospodarstwo Rolno Hodowlane Państwa Kraszewskich, Łazy, gm. Szepietowo

Kukurydzę uprawiamy na areale 100 ha. Pierwszy raz odmianę Kresowiak zastosowaliśmy 4 lata temu i od tamtej pory sukcesywnie zwiększamy jej udział, ponieważ gwarantuje wysoki plon i doskonale sprawdza się w naszych warunkach klimatycznych i glebowych. Działalność gospodarstwa koncentruje się głównie na produkcji mleka wysokiej jakości. Obsada krów mlecznych wynosi 150 szt. utrzymywanych w dwóch oborach wolnostanowiskowych wyposażonych w halę udojową.

Jacek Foltyński, Lachowo, gm. Kolno na Podlasiu

Gospodaruję na areale 100 ha, rozwijając jednocześnie hodowlę krów mlecznych, zwiększając ich wydajność mleczną oraz ilość, z 10 aż do 100 sztuk. W związku z tym bardzo zależy mi na jak największej zielonej masie, dlatego do uprawy kukurydzy na kiszonkę wybrałem odmianę Ułan. Wysoki plon zielonej masy był podstawowym kryterium wyboru odmiany, a Ułan charakteryzuje się wysokim wzrostem, wytwarzając bardzo wysokie plony świeżej masy w różnych warunkach klimatycznych.

Krzysztof Olkowski, Pienice, pow. makowski

Prowadzimy rodzinne gospodarstwo rolne o powierzchni ok. 200 ha, z czego uprawy kukurydzy zajmują areał 60‑70 ha. W 2011 roku po raz pierwszy część kukurydzy zasialiśmy z przeznaczeniem na biomasę jako wsad do biogazowni rolniczej. Jedną z dominujących odmian był Vitras, który dał niespotykanie wysoki plon zielonej masy, jak i zbierany w późniejszym okresie również suchej masy z hektara i to na glebach lekkich, głównie V, a nawet VI klasy. Wysokość roślin przekraczała 4 metry. Odmiana ta charakteryzuje się szybkim i intensywnym wzrostem w początkowej fazie wegetacji, co jest szczególnie pożądane w okresie suszy i przy występowaniu wiosennych przymrozków. Pozyskana biomasa charakteryzowała się bardzo dobrymi właściwościami cieplnymi. W kolejnym roku część areału odmiany Vitras została przeznaczona na kiszonkę dla zwierząt, gdzie również wykazała się bardzo dobrymi parametrami żywieniowymi, o dobrej strawności i wysokiej wydajności z hektara. Po tak dobrych doświadczeniach odmiana Vitras stała się odmianą dominującą w naszym gospodarstwie jako ta, o której można powiedzieć, że „daje pewny plon”, nawet na glebach lekkich i w nie do końca sprzyjających warunkach pogodowych.

Tomasz Kruszewski, pow. Garwolin

Sieję kilkadziesiąt hektarów kukurydzy na ziarno.Wcześniej siałem odmiany zagraniczne, ale obecnie Jawor zajmuje 80% areału. Uzyskuje znakomite i stabilne plony ziarna na przestrzeni kilku lat (na słabych stanowiskach glebowych). Poza tym uprawiam kilkanaście hektarów rzepaku i zbóż.

Adam Grzegory, Łaźniki, pow. Łowicz

Kukurydzę z polskiej hodowli zacząłem uprawiać po dłuższym czasie uprawy odmian zagranicznych. Pierwszą odmianą była Opoka. Super niezawodna odmiana. Vitrasa po raz pierwszy miałem w minionym roku. Uważam, że jest to kukurydza o bardzo dużym potencjale. Wyraźnie wyższa od innych, rośliny bogato ulistnione z dobrym efektem „stay green”. Vitras osiąga również wyższy plon świeżej masy kiszonkowej. Subiektywne odczucia pozwalają mi wysnuć tezę, że i plon nasion również jest doskonały, choć w uprawie na kiszonkę trudno o dokładne dane. Majowe chłody nie robią na niej wrażenia, przynajmniej te jakie wystąpiły w 2013 i 2014 roku. Na posiadanych przeze mnie ziemiach mozaikowatych zauważyłem, że doskonale radzi sobie z glebami słabszymi, a na lepszych rewanżuje się plonem. W tym roku również postawiłem na Vitrasa. Rokuje obiecująco, lepiej niż Opoka i jeśli po zbiorze sytuacja się powtórzy myślę, że postawię na Vitrasa.


Katalog odmian 2016/17

katalog small
Dobrze jest go mieć zawsze "pod ręką". Pobierz PDF

Rolnicy o naszych odmianach

Poznaj opinie producentów kukurydzy o naszych najpopularniejszych odmianach. Ci rolnicy przekonali się już co do jakości polskich odmian. Być może w przyszłości znajdzie się tu również Twoja wypowiedź?

Poznaj te opinie...

Gdzie kupić nasiona?

mapkaSprawdź, gdzie nabędziesz nasiona z HR Smolice, a jeśli jesteś ich sprzedawcą, poinformuj o tym rolników. Bądź widoczny oznaczając się na naszej mapie! Znajdź punkt sprzedaży najbliżej swojego miejsca zamieszkania.

Zobacz mapę...

Newsletter

Zapisz się do newslettera