Siew zbóż po późno schodzących przedplonach nie przypada w optymalnym terminie.

W Polsce przewódkowe odmiany zbóż są nadal mało popularne. Rolnicy wciąż wolą wysiewać formy ozime, nawet po późnych przedplonach, chociażby kukurydzy. Dobrym rozwiązaniem jest wysianie zboża jarego w terminie późnojesiennym. W sprzyjających warunkach do rozwoju, mimo późnego siewu, są one w stanie wydać dobry plon, często zbliżony do ozimin sianych w optymalnym terminie. Argumentem przemawiającym za odmianami przewódkowymi jest jakość ziarna oraz złagodzenie skutków suszy wiosennej dzięki wykorzystaniu wody zgromadzonej w glebie podczas zimy.

Zboża przewódkowe dzięki uwarunkowaniu genetycznemu są zdolne przetrwać okresy niskich temperatur. Dzieje się to za sprawą genu zimotrwałości, który takie odmiany nabyły m.in. w efekcie krzyżowania form jarych i ozimych zbóż.

Stanowisko

Siejąc odmiany przewódkowe należy pamiętać o odpowiednim przygotowaniu stanowiska. Przede wszystkim należy dobrze rozdrobnić i wymieszać resztki pożniwne na taką głębokość, by nie szkodziły wschodom. Po kukurydzy uprawianej na ziarno ilość pozostawionej słomy wynosi 1,3-1,6 tony na każdą tonę ziarna, zatem im lepiej wymiesza się ją z glebą, tym szybciej ulegnie mineralizacji. Tempo rozkładu słomy nie zawsze idzie w parze z potrzebami nawozowymi rośliny następczej, więc składniki z resztek z reguły nie będą uwalniane w momencie, kiedy są potrzebne roślinie. Zdecydowana większość słomy zostanie rozłożona dopiero na wiosnę. Proces ten na stanowiskach uboższych w azot przebiegnie sprawniej, gdy zastosujemy nawożenie N w ilości 3-5 kg/tonę słomy przed jej przyoraniem. Jeśli zrezygnujemy z podania azotu, to do mineralizacji zostanie on pobrany z gleby.

Siew przewódek w listopadzie zapewnia z reguły korzystne warunki wilgotnościowe. Jednak na zbyt mokrych i zlewnych stanowiskach uprawa może nadmiernie zagęścić glebę, a tworzące się zastoiska wodne skutecznie zahamują wschody roślin. Pole najlepiej przygotowywać do siewu w środku dnia, kiedy zbyt wilgotne stanowiska mają szansę nieco się osuszyć i ogrzać podczas słonecznej pogody, a siew należy wykonać w równie dobrych warunkach jak najszybciej. Gdy jest bardzo mokro lepiej jest zrezygnować z siewu. Łatwiej i szybciej doprawić jest w tym terminie gleby lżejsze. Z drugiej jednak strony przesuszone stanowisko to także zagrożenie dla wschodów i konkurencja ze strony mikroorganizmów, które podczas rozkładu resztek będą czerpać azot i wodę z gleby.

Siew

Zaleca się siew przewódek w terminie od października (jak formy ozime) do nawet lutego. Zalecane ilości wysiewu to od 330 (żyto Bojko) do 550 ziarniaków/m2. Ogólny trend w uprawie przewódek mówi o zwiększeniu normy wysiewu o 10-15% w stosunku do obsady wiosennej. Ma to na celu zwiększenie przede wszystkim obsady, gdyż późny termin siewu może pogorszyć kiełkowanie nasion. Spowodowane jest to m.in. przez niską temperaturę gleby lub jej nadmierne uwilgotnienie. Podnosi to co prawda koszt materiału siewnego, ale na rekompensatę można liczyć przez uzyskanie wyższego plonu ziarna. Zalecana głębokość siewu przewódek jest taka sama, jak dla wszystkich zbóż jarych, czyli ok. 3 cm, rozstawa 11-15 cm.

Przetrwania zimy nie gwarantuje żadna z form zbóż. Przewódki, aby dobrze przezimowały, muszą osiągnąć niezbyt zaawansowaną fazę rozwojową. Najlepiej, jeśli jest to zeszpilkowanie, a maksymalnie faza dwóch lub trzech liści. Dlatego najpewniejsze będzie wysianie zboża w listopadzie, co pozwoli mu bezpiecznie przezimować. Najwcześniejsze etapy rozwoju rośliny gwarantują, że nie przestawiła się ona jeszcze na odżywianie z gleby za pomocą korzeni. Czerpiąc w tym czasie składniki pokarmowe z ziarniaka, ma zapewniony dobry rozwój właśnie korzeni, a te zagwarantują szybki start wiosną i wykorzystanie wody zimowej.

Zdrowotność

Istotnym elementem rozwoju nie tylko zbóż przewódkowych jest zdrowotność roślin i ich tolerancja na choroby, szczególnie na fuzariozę porażającą źdźbła. Kukurydza stanowi w pewnym stopniu zagrożenie dla następczych zbóż za sprawą grzybów z rodziny Fusarium, wywołujących fuzaryjną zgorzel podstawy źdźbła, zwłaszcza jeśli na stanowisku po niej pozostawione są resztki. Siew przewódek po kukurydzy może zwiększyć także ryzyko porażenia ich przez fuzariozę kłosów, jeśli w sprzyjających warunkach zarodniki z dolnych części rośliny przeniosą się na kłos. Skuteczne przeciwdziałanie chorobie zaczyna się zatem już w momencie przygotowywania stanowiska (przyoranie resztek).


Artykuły - zboża

Gdzie kupić nasiona?

mapkaSprawdź, gdzie nabędziesz nasiona z HR Smolice, a jeśli jesteś ich sprzedawcą, poinformuj o tym rolników. Bądź widoczny oznaczając się na naszej mapie! Znajdź punkt sprzedaży najbliżej swojego miejsca zamieszkania.

Zobacz mapę...

Newsletter

Zapisz się do newslettera